40 lat minęło
Dodane przez tafig dnia 27. styczeń 2020
Mógłbym dzisiaj sobie zaśpiewać” 40 lat minęło jak jeden dzień”. To właśnie 40 lat temu we wrześniu 1978 roku moje zainteresowanie astronomią przerodziło się w prawdziwą pasję. W ciągu tych czterdziestu lat astronomia przeobraziła się ze „ starożytnej” w nowoczesną z użyciem różnych technologii obserwacyjnych. W tamtych latach, żeby coś zobaczyć na niebie albo musieliśmy być dobrzy w rachunkach albo mieć pieniądze na dostęp do literatury. Dzisiaj jest to szalenie proste. Musimy spełnić tylko jeden warunek mieć komputer z dostępem do Internetu. Podobnie było z obserwacjami Słońca. Wystarczyła nam mała lunetka, która i tak była droga i kawałek kartki z narysowanym kołem, na którą rzucaliśmy obraz Słońca. Co odważniejsi używali szybki spawalniczej i oglądali wizualnie, gdyż nie było wtedy specjalnej foli. Dzisiaj mamy folię ND5, jak ktoś bogatszy może kupić sobie filtr szklany. Amatorzy astronomii maja lepszy start niż to miało miejsce 40 lat temu. Wchodząc na stronę choćby SDO mamy na bieżąco informację co aktualnie znajduje lub dzieje się na Słońcu. Czy to dobre? Nie ma tego smaczku kiedy z niecierpliwością czekaliśmy na Uranię i na potwierdzenie naszych wyników. Tak stało się nie tylko w astronomii, niemal w każdej dziedzinie nauki. Postęp technologiczny sprawił, że ludzie przestali logicznie myśleć. Do czego to nas doprowadzi? Może do tego, że nie będzie się uczyć dzieci tabliczki mnożenia no bo po co skoro są kalkulatory. Może kiedyś postęp technologiczny nas unicestwi i nasza planeta będzie wyglądać tak jak dzisiaj Mars.
T.F