Historia pewnego Ubota
Dodane przez tafig dnia 09. luty 2020
Ubot- co to takiego? Otóż taką niefortunną nazwę uzyskał sprzęt braci Uniwersał. Musimy wiedzieć, że były to pierwsze amatorskie teleskopy w Polsce produkowane przez firmę Uniwesał z Żywca. Właśnie w roku 2007 na astrofum natrafiłem na takie ogłoszenie" Sprzedam teleskop Uniwersała. W tamtych czasach gość chciał za niego 1700 zł. Po rozbiciu zestawu tuba kosztowała 600 zł a montaż 1200zł. Na zdjęciu wszystko wyglądało na rodzimy sprzęt Uniwersała. Tak czy siak postanowiłem skorzystać z okazji i zakupić samą tubę. Zacząłem pertraktacje i ku mojemu zdziwieniu gość postanowił mi wysłąć tubę i dopiero jak będę zdecydowany ją kupić to wysłąć mu pieniążki. Żeby nie narazić się mojej żonie postanowiłem ją wysłać na adres kolegi z Wągrowca, z którym przyjaźniłem się od 20 lat. Kiedy pojechałem obejrzeć dostarczony sprzęt okazało się, że nie jest to tuba Uniwersała mimo, iż oklejona była folią. Po czym ją poznałem, że nie jest to Uniwersał? Tuba posiadała wyciąg crayforda, czego Uniwersał nie stosował a do swoich tub zakładał niezbyt funkcjonalne swoje wyciągi na 1,25". Szukacz to typowy Sky-Wather 10 x 50. Co ciekawe wyciągi crayforda w syntach zostały wprowadzone nieco później. Ten wyciąg jednak nie był od synty Sky-Wather ponieważ nie pasowała do niego złączka 2". Żeby móc zakładać okulary 2" musiałem dać tokarzowi do dorobienia taką złączkę. Kiedy z czasem folia zaczęła się odklejać okaząło się, że tuba to Synta 200 x 1000, wyciąg crayforda firmy Orion, a lustro prawdopodobnie od Płeszki. Tak za 600 zł. zostałem posiadaczem modyfikowanej tuby firmy Uniwersał o czy pan sprzedający nie wiedział. Na poniższym zdjęciu widać dokładnie jak napis Sky-Wather został usunięty.